Polska historia

Kategorie

Strony

Kupowanie w internecie

Katastrofa smoleńska to jedna z najtragiczniejszych katastrof w historii polskiego lotnictwa. W jej wyniku zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński z małżonką. Było to wydarzenie bez precedensu w skali świata, które odbiło się szerokim echem nie tylko w Polsce. Od pierwszych chwil po katastrofie zaczęto zastanawiać się nad jej przyczynami. Prowadzone przez niemal dwa lata śledztwo wykazało, że spowodował ją błąd pilotów, którzy nie byli dostatecznie przeszkoleni. Popełniono także wiele błędów formalnych.


10 kwietnia 2010 roku to jedna z najtragiczniejszych dat w historii Polski. Dzień ten stanowił symboliczną rocznicę zbrodni katyńskiej, w trakcie której w 1940 roku Rosjanie zamordowali tysiące polskich oficerów w lesie katyńskim w pobliżu miasta Smoleńsk. To właśnie tam leciała polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele. Niestety, lot został tragicznie przerwany. W Katastrofie lotniczej zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński a także wielu ważnych polityków i naczelnych dowódców Wojska Polskiego. Czekolady reklamowe Polecamy:

Śmierć prezydenta Kaczyńskiego.

Śmierć prezydenta Kaczyńskiego. Lech Kaczyński był prezydentem Polski od roku 2005. W roku 2010 zaplanowane były kolejne wybory prezydenckie, w których miał zamiar walczyć o reelekcję. Plany te zostały jednak brutalnie pokrzyżowane na skutek tragicznej katastrofy, jaka wydarzyła się w pobliżu rosyjskiego miasta Smoleńsk. Prezydent Lech Kaczyński był w drodze na uroczystości rocznicowe na grobach polskich oficerów zamordowanych przez Rosjan w roku 1940. Tragicznym zrządzeniem losu to właśnie tam doszło równo siedemdziesiąt lat później do jednej z najtragiczniejszych katastrof w historii polskiego lotnictwa. Katastrofa samolotu Tu-154 nastąpiła na skutek błędu pilotów, co wykazało prowadzone przez niemal dwa lata śledztwo. Okazało się, że warunki panujące 10 kwietnia 2010 roku nad lotniskiem Smoleńsk były bardzo złe i żaden samolot nie powinien był wtedy tam lądować. Panowała gęsta mgła. Stało się jednak inaczej. Polscy wojskowi piloci podjęli decyzję o próbie lądownia, która okazała się tragiczna w skutkach. Samolot na skutek złej oceny wysokości, na której się znajdował, zaczepił o rosnące niedaleko lotniska drzewa i runął na ziemię. Zginęło 96 osób, czyli wszyscy znajdujący się na pokładzie, w tym prezydent Lech Kaczyński.