Polska historia

Kategorie

Strony

Kupowanie w internecie

Katastrofa smoleńska to jedna z najtragiczniejszych katastrof w historii polskiego lotnictwa. W jej wyniku zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński z małżonką. Było to wydarzenie bez precedensu w skali świata, które odbiło się szerokim echem nie tylko w Polsce. Od pierwszych chwil po katastrofie zaczęto zastanawiać się nad jej przyczynami. Prowadzone przez niemal dwa lata śledztwo wykazało, że spowodował ją błąd pilotów, którzy nie byli dostatecznie przeszkoleni. Popełniono także wiele błędów formalnych.

http://www.karuizawa.pl/2014/05/warto-go-brac-rutinoscorbin/ http://sportsukces.pl/wypozyczalna-samochodow-w-stolicy
10 kwietnia 2010 roku to jedna z najtragiczniejszych dat w historii Polski. Dzień ten stanowił symboliczną rocznicę zbrodni katyńskiej, w trakcie której w 1940 roku Rosjanie zamordowali tysiące polskich oficerów w lesie katyńskim w pobliżu miasta Smoleńsk. To właśnie tam leciała polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele. Niestety, lot został tragicznie przerwany. W Katastrofie lotniczej zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński a także wielu ważnych polityków i naczelnych dowódców Wojska Polskiego. Czekolady reklamowe Polecamy:

Pechowa Brzoza.

Pechowa Brzoza. Jedna z najtragiczniejszych katastrof w historii polskiego lotnictwa miała miejsce 10 kwietnia 2010 roku. Wtedy to samolot, na którego pokładzie leciał prezydent Lech Kaczyński, rozbił się niedaleko lotniska w mieście Smoleńsk, w zachodniej Rosji, niedaleko granicy z Białorusią. Tu-154 wiózł polską delegację na obchody siedemdziesiątej rocznicy zbrodni katyńskiej, które odbywać się miały w leżącym niedaleko Smoleńska Katyniu. Katastrofa miała miejsce rano, gdy warunki atmosferyczne były fatalne. Panowała gęsta mgła i piloci mieli niezwykle ograniczoną widoczność. Zgodnie z przepisami powinni byli odlecieć na lotnisko zapasowe w Miński, jednak nie zdecydowali się na taki manewr. Do dziś trwają spekulacje – dlaczego? Pewne jest, że Smoleńsk okazał się miastem pechowym. Samolot Tu-154 w trakcie podchodzenia do lądowania znajdował się o wiele niżej, niż myśleli piloci, w efekcie czego zahaczył o rosnące obok lotniska drzewa. Jedno z nich, brzoza, okazało się na tyle grube, że po uderzeniu w nie oderwał się fragment skrzydła samolotu. Pozbawiony siły nośnej samolot runął na ziemię. W katastrofie zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński oraz wielu posłów, senatorów i najwyższych dowódców Wojska Polskiego.